a
a
Podczas spotkania podsumowującego projekt odbyła się degustacja francuskiej kuchni.
- Pieniądze, które pozyskaliśmy z Unii Europejskiej dały nam sporą swobodę i spokojnie wystarczyły na przeprowadzenie wszystkich zaplanowanych działań projektowych oraz wyjazd. Na koszty wyjazdu składał się przede wszystkim przelot samolotem - podkreśliła w rozmowie z TR24 Celina Zarzycka, główny koordynator projektu. - Udział w projekcie pozwolił naszej szkole wejść do grona prestiżowych placówek w Stalowej Woli i województwie podkarpackim - dodała.
Dyrektor SLO podziękował za wsparcie finansowe w poprzednich latach prezydentowi Stalowej Woli Andrzejowi Szlęzakowi. - Dopóki nie wygramy następnego projektu i nie napiszemy następnego wniosku, będziemy pewnie znowu chodzić na kolanach po jakieś wsparcie wymiany, bo chcielibyśmy ją kontynuować dla potomnych - mówił Marek Czopor.
WIEDZA, JĘZYKI I ZNAJOMOŚCI
Wśród korzyści z wymiany licealiści ze Stalowej Woli wymieniają poznanie innego niż polski systemu edukacji, wiedzę, znajomość języków - szczególnie francuskiego i angielskiego, nowej kultury oraz potraw. Najbardziej jednak cenią sobie nowe znajomości i zawarte przyjaźnie podczas wyjazdu.
Podczas spotkania uczniowie SLO mówili również o tym, co chcieliby zmienić w swojej szkole na wzór francuskiej placówki. - Podoba nam się to, że uczniowie we Francji uczą się tylko dziewięciu przedmiotów i mogą się bardziej skupić na nauce. Chcielibyśmy, aby w naszej szkole był przyjemniejszy dzwonek, możliwość wyboru jedzenia na stołówce, dowolnego rozmieszczenia ławek w klasach oraz możliwość kształcenia artystycznego, którego u nas brakuje - podkreśliła jedna z uczestniczek wymiany.
W sumie w ciągu ostatnich pięciu lat z wymiany polsko - francuskiej skorzystało ponad 170 uczniów i 18 nauczycieli ze Stalowej Woli. Taka sama grupa Francuzów gościła w "hutniczym grodzie" poznając nasz region, system oświaty, kulturę i kuchnię, w której najbardziej smakowały im tradycyjne, domowe pierogi. Podczas wyjazdów do Francji stalowowolscy uczniowie zobaczyli atrakcje takich miast jak Aldi, Tuluza, Paryż czy Carcassonne. Francuzi zwiedzali u nas m.in. Sandomierz, Łańcut i Rudnik. SLO współpracuje z francuskim liceum im. Saint Exupery'ego w Blagnac koło Tuluzy od ośmiu lat.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS