a
a
Pompa z silnikiem hondy oraz węże trafiły do jednostki OSP w Dymitrowie Dużym. – To była dla nas wielka niespodzianka – mówi Waldemar Chwieja, sołtys Dymitrowa Dużego. – W czasie majowej powodzi wspomagali nas ratownicy z Kopalni Bełchatów. Przez kilka dni wspólnej pracy udało nam się nawiązać znajomości, a nawet mogę śmiało powiedzieć, że zaprzyjaźniłem się z jednym z ratowników – dodaje. – Rozmawialiśmy wtedy dużo o potrzebach straży pożarnych, o sprzęcie, jaki w takich chwilach jest potrzebny – wspomina Waldemar Chwieja.
Ów ratownik to Jacek Rusek, komendant OSP w Gomunicach i radny gminy. Kiedy po zakończonej służbie Jacek Rusek wrócił do domu, od razu zabrał się do pracy. Swoim pomysłem zaraził też innych. To za jego sprawą wśród mieszkańców gminy Gomunice przeprowadzono zbiórkę pieniędzy.
Zebrano około 8 tysięcy złotych. Za tę sumę kupiono prezenty dla OSP z Dymitrowa Dużego, miejscowości, która najbardziej ucierpiała w wyniku powodzi, jaka nawiedziła gminę Baranów Sandomierski w maju i czerwcu.
Przekazany przez delegację sprzęt od razu trafił do pracy. – Pompa ma bardzo dużą wydajność, w ciągu jednej minuty przepompowuje 1340 litrów wody, dlatego bardzo nam się przydała przy wypompowywaniu wody z zalanych posesji i z piwnic – zaznacza sołtys Dymitrowa.
Prezent otrzymali także strażacy z OSP Siedleszczany. Jednostka była jedną z ośmiu w Polsce, do których trafiły łodzie płaskodenne ufundowane przez Aries Power Equipment Sp. z o.o. i Honda Poland Sp. z o.o. – cieszymy się z takiego daru, tym bardziej, że motorówka, którą dysponowała nasza jednostka podczas prowadzonej akcji w czasie powodzi uległa uszkodzeniu – wyjaśnia Henryk Ziętek, naczelnik OSP Siedleszczany.
Uroczystości przekazania sprzętu dla jednostek odbyły się w warszawskiej siedzibie firmy Honda. W uroczystościach uczestniczył wicepremier Waldemar Pawlak oraz przedstawiciele firm, które ufundowały dary dla OSP.
Delegacja z Gomunic została zaproszona przez burmistrza Mirosława Plutę na wspólny obiad i zwiedzanie baranowskiego zamku.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS