a
a
Mieleckie pogotowie dzięki oddanym pracownikom funkcjonuje naprawdę bardzo sprawnie, ale jest to także efekt doskonałej współpracy z samorządowymi władzami w powiecie mieleckim, wieloma ludźmi, których profesjonalizm, ale również otwartość, życzliwość i zrozumienie specyfiki pracy pogotowia chcę docenić - powiedział Bober
Uroczystość była okazją aby docenić ciężką pracę ratowników i podziękować im oraz przyjaciołom pogotowia za zaangażowanie.
- Nigdy nie będzie dobrym ratownikiem ten, kto nie chce się szkolić, rozwijać, zdobywać nowych umiejętności - powiedział Zbigniew Bober, dyrektor pogotowia. - Z dumą mogę powiedzieć, że w mieleckim pogotowiu ratunkowym nie brakuje ludzi, którzy doskonale rozumieją specyfikę swojej pracy: to, że dźwigają na swoich barkach olbrzymią odpowiedzialność za życie i zdrowie ludzkie – dodał.
Dyrektor pogotowia wręczył ratownikom dyplomy za udział w mistrzostwach ratownictwa medycznego. W tegorocznych Mistrzostwach Polski, które odbyły się w Lublinie, mielecka drużyna wywalczyła bardzo wysokie siódme miejsce. Wyróżnienia otrzymali ratownicy Grzegorz Piwko, Jarosław Marczewski, Dominik Fryc i Kamil Rzeszutek oraz lekarze Wojciech Burkot i Piotr Gembal.
Podziękowania odebrali także przyjaciele pogotowia, dzięki którym mieleckie pogotowie sprawnie działa. Wśród nich znajdują się władze samorządowe powiatu mieleckiego oraz ludzie, którzy rozumieją specyfikę pracy pogotowia i doceniają ją. Andrzej Chrabąszcz, starosta mielecki zaznaczył, że o szacunku do pracowników pogotowia i ich misji świadczy wyróżnienie w kalendarzach przedstawicieli samorządu i wielu innych instytucji tego święta.
Podstacja w Borowej świętowała podwójnie, ponieważ obchodziła swoje pierwsze urodziny. Z tej okazji Beata Zakręcka, kierownik ośrodka zdrowia, w którym stacjonują ratownicy, wręczyła im tort, który był wyrazem wdzięczności za współpracę. – To co robicie dla mieszkańców naszego regionu jest czymś wielkim – podkreśliła Zakręcka. Swoje podziękowania złożyli także pracownicy Państwowej Straży Pożarnej, która współpracuje z pogotowiem w Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS