a
a
Na dzień 23 maja udało się zebrać 4816,30 zł. To pieniądze zebrane podczas kwesty oraz pochodzące z wpłat na konto komitetu.
16 maja uruchomiono specjalny numer konta na który można wpłacać pieniądze. W ostatni weekend wolontariusze kwestowali przed sklepami w centrum miasta oraz na nowodębskim stadionie. Natomiast w poniedziałek swoją darowiznę przekazali uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół nr 1.
Wolontariusze tak relacjonują przebieg kwesty - Ludzie reagowali bardzo ciepło. Niektóre osoby pojawiły się w miejscu zbiórki tylko po to by oddać pieniądze - mówi Tomasz Licak, który wspólnie z Robertem Wołoszem prowadził sobotnią kwestę. - Prawie każda osoba poproszona o wsparcie wrzuciła do puszki pieniążek. Wrzucali dorośli i dzieci zachęcane przez swoich rodziców, każdy według swoich możliwości. Z rozmów z mieszkańcami, prowadzonych podczas zbiórki wynikało, że wiele osób zna Łukasza, ale myślę, że teraz to już chyba wszyscy - dodaje Robert Wołosz.
Podczas niedzielnego meczu kwestowały: Agnieszka Konefał, Anna Cetnar i Żaneta Młodzińska. - Kwota zebrana w ciągu pierwszego tygodnia trwania akcji napawa nas radością i optymizmem i udowadnia, że nowodębianie to ludzie Wielkiego Serca - mówi Marek Ostapko przewodniczący komitetu POMOC DLA ŁUKASZA. - W imieniu Łukasza i jego Rodziny dziękuję wszystkim którzy włączyli się w akcje: mieszkańcom, samorządowcom, przedsiębiorcom i wszystkim ludziom dobrej woli- dodaje.
Na dzień 23 maja udało się zebrać 4816,30 zł. Oczywiście na tym zbiórka się nie kończy. Łukaszowi potrzeba jeszcze ponad 15 tys. zł! Kwota ta pokryje koszty operacji dzięki której Łukasz będzie mógł chodzić. Po zabiegu czekać go będzie jeszcze długotrwała rehabilitacja. Dlatego zwracamy się do wszystkich którzy to czytają o wsparcie Łukasza w jego dążeniach do prowadzenia normalnego życia.
O kolejnych kwestach będziemy informować na portalach internetowych oraz stronie www.PomocDlaLukasza.pl. Numer konta, na który można wpłacać darowizny, znajdziecie TUTAJ
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS