autor: um tarnobrzeg / 07.03.2011
a |a |a

Nagroda dla tarnobrzeskiego urzędu miasta (zdjęcia)

Nagrodę „Przyjaznego Brzegu za 2010 rok” dla Urzędu Miasta Tarnobrzeg odebrał w weekend z rąk Sekretarza Generalnego ZG PTTK Andrzeja Gordona, Prezydent Miasta Norbert Mastalerz. Nagrodę przyznano Tarnobrzegowi za przemianę kopalnianego wyrobiska w atrakcję turystyczno-rekreacyjną.

– Cieszy mnie ta nagroda, ponieważ jest najlepszym dowodem potencjału, jaki tkwi w Jeziorze Machowskim, którego renoma znana jest już w całym kraju. Pomimo, że Jezioro jeszcze nie funkcjonuje na pełnych obrotach, jest już dostrzegane i co najważniejsze, także doceniane przez środowiska wodniackie i turystyczne. Wierzę, że w ciągu najbliższych lat Jezioro Machowskie stanie się perełką nie tylko Tarnobrzega czy województwa podkarpackiego, ale i całego kraju. Myślę, że tego byśmy sobie wszyscy życzyli, dlatego mogę zapewnić, że będę robił wszystko i pukał do każdych drzwi, aby Jezioro jak najszybciej stało się atrakcją nie tylko dla mieszkańców, ale i dla turystów – mówi Norbert Mastalerz, Prezydent Tarnobrzega. Jak zapewnia, przyznana nagroda bardzo cieszy, ale i zobowiązuje do ciężkiej pracy.

Była to już VII edycja konkursu o Nagrodę Przyjaznego Brzegu za rok 2010. Patronat honorowy nad konkursem objął Minister Sportu i Turystyki. W pracach jury, któremu przewodniczył Sekretarz Generalny ZG PTTK Andrzej Gordon, uczestniczył także sekretarz Mirosław Czerny oraz delegaci Ministerstwa Sportu i Turystyki, Ministerstwa Infrastruktury, Polskiej Organizacji Turystycznej, Polskiego Związku Żeglarskiego oraz dotychczasowych laureatów Grand Prix Przyjaznego Brzegu. Do tegorocznej edycji konkursu rekomendowano rekordową liczbę, 37 zgłoszeń.


autor: um tarnobrzeg / 07.03.2011
 
Dodaj komentarz
Komentarze (1)

->
Gratulacje!
|adam
2011.03.08
06:56
Fajnie widzieć pana Mastalerza u boku pana Gospodarczyka. Polityka polityką, ale w takich sprawach jak Jezioro Machowskie powinno się mówić jednym głosem i nie psioczyć panie prezydencie, że trzeba tam ładować ogromne środki, bo to przecież przyszłość Tarnobrzega.