a
a
Dokładnie 66 lat temu o godzinie 17.00 zawyły syreny w Warszawie. Był to znak do otwartej walki z hitlerowskim okupantem. Powstanie zostało zorganizowane przez Armię Krajową w ramach akcji „Burza" i połączone było z ujawnieniem się najwyższych struktur Polskiego Państwa Podziemnego. Strategicznym celem powstania była próba uratowania powojennej suwerenności oraz odtworzenie w stolicy legalnej władzy państwowej.
O godzinie „W" przed pomnikiem Żołnierzy Armii Krajowej zebrali się kombatanci, mielczanie oraz przedstawiciele władz miasta i powiatu. Uroczystość odbyła się jednak nieco inaczej niż zawsze, ponieważ zabrakło na niej kpt. Tadeusza Orłowskiego, wieloletniego przewodniczącego Oddziału Mieleckiego Światowego Związku Żołnierzy AK (23 lipca został on pochowany z wojskowymi honorami na cmentarzu parafialnym).
Przed pomnikiem złożono wieńce oraz zapalono znicze, aby uczcić tragicznie poległych w Powstaniu Warszawskim 1944. W imieniu władz miasta kwiaty złożyli zastępca prezydenta Bogdan Bieniek oraz przewodniczący Rady Miejskiej Zdzisław Nowakowski.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS