autor: Anna Różańska / 25.08.2009
a |a |a

Hipoterapia szansą dla Tarnobrzega i chorych dzieci

Jazda konna może być wyjątkową metodą terapeutyczną. Kontakt ze zwierzęciem daje niesamowite efekty. Istnieje możliwość, by w Tarnobrzegu powstał ośrodek hipoterapii.

Czy tarnobrzeskie stowarzyszenie pozyska środki na budowę ośrodka hipoterapii? Czy tarnobrzeskie stowarzyszenie pozyska środki na budowę ośrodka hipoterapii?
fot. Anna Różańska +

Centrum rehabilitacyjne hipoterapii ma być wzniesione na terenach za parkiem dzikowskim. Są to duże połacie, więc idealnie nadają się pod budowę ośrodka. Obiekt ma się dzielić na trzy części: zabudowę murowaną ze stajnią, pokojami mieszkalnymi i gabinetami lekarskimi, część rekreacyjno-sportową oraz komercyjną. Ta ostatnia ma być parkiem rozrywki z licznymi atrakcjami m.in. grodem rycerskim z postaciami baśniowymi, parkiem linowym i miejscami noclegowymi. Udostępniając te atrakcje ośrodek mógłby sam na siebie zarabiać. Realizacja projektu kosztowałaby około 16 mln zł.

BĘDĄ ŚRODKI Z UE?

Pomysłodawcy czyli Stowarzyszenie Tarnobrzeski Klub Kawaleryjski liczą na wsparcie ze środków UE. Pozyskać można nawet 80 proc. potrzebnej sumy. Według prezesa STKK Janusza Szweda, na pomoc Unii trzeba będzie poczekać do 2013 roku. - Są inne organizacje i grupy, które również liczą na pieniądze z budżetu europejskiego. Kolejka potrzebujących jest długa. Nie wiadomo czy akurat my zostaniemy wybrani, by otrzymać dofinansowanie. Musimy atrakcyjnie przedstawić nasz projekt, przygotować całą potrzebną dokumentację – podkreśla Szwed. - Ale jest jakaś szansa na wcześniejszą pomoc. W grudniu tego roku ma ruszyć pewna inicjatywa z ramienia europejskiego, która zakłada wsparcie finansowe dla tych wszystkich, którzy nie mają żadnego wkładu, nie dysponują żadnymi środkami dla realizacji własnych pomysłów. Ma ona trwać rok. Może akurat się uda coś uzyskać – dodaje prezes STKK.

MINISTERTSWO NIE POMOŻE

Ale część funduszy stowarzyszenie musi uzbierać samodzielnie. Szuka więc różnych rozwiązań, puka do wielu drzwi. - Byliśmy w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, które zajmuje się m.in. problemami województw ściany wschodniej, ale wiceminister nie pozostawił nam złudzeń. Na miasto też nie ma co liczyć. Samorząd również potrzebuje pieniędzy na własne projekty, a budżet nie opływa w dostatki - relacjonuje Szwed. Dlatego STKK liczy na pomoc z innych źródeł. Za kilka miesięcy w Tarnowie odbędzie się forum polonijne, na które przybędą polscy dziennikarze z całego świata. Stowarzyszenie chce tam reklamować swój projekt, rozdawać foldery informacyjne, katalogi i liczy na potencjalnych ofiarodawców. STKK założyło specjalną stronę poświęconą całej inicjatywie – www.hipoterapia.info. Znajduje się tam również numer konta bankowego, na które można wpłacać datki.


autor: Anna Różańska / 25.08.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz