autor: AN/PM / 18.02.2010
a |a |a

Kto rozwiąże śnieżny problem w Tarnobrzegu?

Odśnieżanie w Tarnobrzegu odbywa się na zasadzie przerzucania białego problemu z prawa na lewo. Po przejechaniu pługu wzdłuż drogi, często zasypane zostają ulice i parkingi, tworząc przy okazji ogromne hałdy, często nie do przebycia przez pieszych, czy samochody. Urząd miasta nie przeprowadzi akcji wywożenia zalęgającego śniegu, wygląda na to, że to zbliżająca się wiosna rozwiąże komunikacyjne kwestie.

Czy wiosna zaskoczy drogowców? Czy wiosna zaskoczy drogowców?
fot. Piotr Morawski +

– Jest wiele miejsc w Tarnobrzegu praktycznie nieprzejezdnych dla wózków – tłumaczy TR24 pani Kasia, matka 4 letniego Marcinka. – Jeśli już musze zabrać gdzieś dziecko, wybieram sanki, na szczęście mój synek jest już na tyle duży, że bez obaw sadzam go i wiozę – dodaje. Kłopoty mają również kierowcy. – To staje się normalnością, aby ruszyć, należy kogoś poprosić o pomoc w wypchnięciu auta – opowiada TR24 pan Piotr Myszka, mieszkaniec ulicy Marii Dąbrowskiej. – Problem stanowi świeżo opadnięty śnieg odgarniany z dróg, jak i ten starszy, zmrożony, tworzący lodowe koleiny – dorzuca.

– Śnieg jest spychany na bok, gdyż najważniejsze zadanie to oczyszczenie dróg i chodników, w dalszej kolejności parkingów, nie bardzo sobie wyobrażam, że mielibyśmy 25 ton zalegającego śniegu zbierać koparkami – wyjaśnia TR24 Paweł Antończyk, rzecznik urzędu miasta Tarnobrzega. – W dodatku nie można go tak po prostu wrzucić do Wisły, tak jak każda woda musi być poddany procesowi oczyszczenia – dodaje.

BYLE DO WIOSNY?

Mieszkańcy miasta nie mogą wiec liczyć na poprawę komfortu poruszania się po mieście, niedługo zalegające hałdy zaczną się topić a powstałe bajorka z pewnością nie poprawią standardu komunikacji. – Na dzień dzisiejszy nie ma prowadzonych dużych wywózek, bo nie ma takiej potrzeby – tłumaczy rzecznik. Urzędnika nie martwi również większa ilość wody, jaka wpłynie do kanalizacji w skutek topnienia. Zapewnia, że jest ona drożna i przygotowana na taką ewentualność.


autor: AN/PM / 18.02.2010
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz