a
a
Można powiedzieć, że wygrana „Kciuka" była do przewidzenia. Czegoś takiego na tym festiwalu jeszcze nie było. Jurorzy byli zachwyceni występem chłopaków z Gdańska - wybrali ich jednogłośnie.
- Ich występ był dla mnie spektaklem - powiedział przed ogłoszeniem wyników Lewandowski. Raduli podkreślił, że grupa, która przeszła dziś do finału była poza konkurencją. - Dziś sama muzyka już się nie liczy. Ważny jest performance - zaznaczył.
Muzyka eksperymentalna i progresywna nie spodobała się publiczności, która nie podzieliła entuzjazmu jury. Słuchacze zdecydowali, że drugim zwycięzcą tych eliminacji i zarazem ostatnim finalistą tegorocznego Go Rock'a, została kapela anTeny z Gorzowa Wielkopolskiego. Był to jedyny zespół, który nawiązał kontakt z publicznością.
CZEGOŚ ZABRAKŁO
Zespół [deleted], który wystąpił dziś jako drugi zapadł w pamięci Radulego dzięki wokalistce i perkusiście. Według niego, „Third Eye" - czyli piękna wokalistka formacji z Poznania doskonale pokonała gitarowy mur, który stworzyli jej koledzy. Perkusista zdaniem Radulego, podobnie jak jego kolega po muzycznym fachu z Kciuk & the Fingers, wykazał się profesjonalizmem.
Ostatni wieczór eliminacji zamknął występ zespołu Dziwy, którego nazwa obok grupy Kurde znalazła się w haśle tegorocznej edycji festiwalu. Chłopaki oprócz gitar, perkusji i klawiszy zaprezentowali brzmienie kontrabasu, który podkreślił ich muzyczny styl. Nie bez znaczenia okazała się kreacja wokalisty i jego mikrofon. Trzeba przyznać, że nazwa formacji odpowiadała ich charakterowi i temu, co zaprezentowali na scenie. Gościem wieczoru był Holden Avenue.
FINAŁ
Już za tydzień w sobotę finał Go Rock Festiwal 2009. Wystąpi w nim Hawok ze Stalowej Woli, który w pierwszych eliminacjach przeszedł do finału decyzją jury i publiczności. Poza rodzimą kapelą, zagra dla nas jeszcze raz zespół Dianoya z Ząbek i Don't be a poor person z Katowic.
Wygląda na to, że jurorzy nie będą mieli łatwego zadania, ponieważ wszystkie zespoły walczące o zwycięstwo prezentują wysoki poziom, a rodzaj muzyki, jaką grają jest zróżnicowany. Największymi indywidualnościami będą, Hawok i dzisiejszy zwycięzca Kciuk & the Fingers.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS