autor: Anna Tomczyk/Aneta Dyka-Urbańska / 30.10.2009
a |a |a

Wystawa „Ludzie dla ludzi” przyciąga pokolenia

„Ludzie dla ludzi" to wystawa zdjęć, którą przez kolejne trzy tygodnie będzie można oglądać na mieleckim placu Armii Krajowej. Przedstawia ona sylwetki bohaterów, którzy 20 lat temu walczyli na Rzeszowszczyźnie o inną Polskę. - Ta wystawa okazała się ważna dla mnie jako osoby z rocznika '89 i wnuka cichego bohatera tamtych lat - powiedział Tomasz Łazarek, student.

Ludzie z młodego pokolenia, którzy oglądają mielecką wystawę - tak jak wnukowie Stanisława Marka - ze zdumieniem odkrywają, że przemian dokonał nie anonimowy tłum, ale ich bliscy. Ludzie z młodego pokolenia, którzy oglądają mielecką wystawę - tak jak wnukowie Stanisława Marka - ze zdumieniem odkrywają, że przemian dokonał nie anonimowy tłum, ale ich bliscy.
fot. Paweł Wolanin +

Wystawa cieszy się ogromnym powodzeniem, bo pokazuje historię inaczej niż podręczniki. - Dla nas, fotografów, najważniejszy był człowiek, bohater, jednostka, która rzuciła się w wir historii. Oczywiście pewne wydarzenia zna każdy, wie, w jaki sposób doszło do przemian, ale ich autorzy z czasem zlewają się w jeden wielki tłum. My chcieliśmy pokazać, że nawet po latach warto wyłonić z tego tłumu poszczególnych ludzi, którzy dziś mogą być inspiracją dla współczesnego młodego pokolenia - mówi Kinga Bielec, fotografka.

ODKRYWA TAJEMNICE

Okazało się, że założenia były trafione. - Tak naprawdę nie miałem pojęcia czym dziadek zajmował się w młodości i jaka ona była, a już na pewno nic nie wiedziałem o tym, że jest bohaterem jakiejś wystawy. Postanowiliśmy z kuzynem obejrzeć te zdjęcia z czystej ciekawości, ekspozycja zaintrygowała nas ze względu na temat. I nagle zorientowaliśmy się, że patrzymy na dziadka. Nie mogliśmy zrozumieć co się właściwie dzieje. Dziadek to człowiek bardzo skromny. Nigdy by nie powiedział wprost, że podejmował się spraw bardzo trudnych, niebezpiecznych, że się poświęcał pracując w WSK. Nawet moja mama tego tak do końca nie wiedziała - podkreśla zaskoczony wnuk Stanisława Marka, Tomasz Łazarek.

PRZYCIAGA JAK MAGNES

Ludzie, którzy w '89 roku przeżywali swoją młodość także chętnie przychodzą oglądnąć zdjęcia, na których szukają swoich znajomych. - Doceniam fakt, że wystawę stworzyli młodzi ludzie. Ze zdjęć patrzą na mnie osoby, które znam z widzenia, które mieszkają obok mnie, są więc dla mnie bardzo autentyczne i bliskie. Całe nasze pokolenie jest bohaterami i każdy z nas z osobna kto coś zrobił czy poświęcił - zaznacza pani Maria z Mielca.

Wystawa została wsparta w konkursie dotacyjnym „Obywatele w życiu publicznym - rocznica 89 roku" Fundacji im. Stefana Batorego, a zorganizowało ją Stowarzyszenie Kulturalne j'ART.'e.


autor: Anna Tomczyk/Aneta Dyka-Urbańska / 30.10.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz