autor: Magdalena Wielgocka / 08.11.2010
a |a |a

Wystawa Downtown Collection w stalowowolskim muzeum

Od 9 listopada stalowowolskie Muzeum zaprasza na fascynujące spotkanie ze światem osób z zespołem Downa – wystawę fotografii Downtown Collection Oiko Petersena.

Wystawa fotografii Oiko Petersena wpisuje się w kulturotwórczą misję Muzeum udostępniania zbiorów muzealnych odbiorcom o różnorodnych potrzebach i możliwościach, tworzenia przyjaznego dla wszystkich miejsca obcowania ze sztuką i kulturą, integracji często odległych od siebie światów osób sprawnych i niepełnosprawnych. W przypadku wystawy Oiko Petersena Muzeum idzie o krok dalej – w pracach artysty niepełnosprawność znalazła się w centrum uwagi: bohaterami fotografii – modelami artysty są osoby z zespołem Downa.

W cyklu Downtown Collection artysta przedstawia kilkanaście osób z zespołem Downa w sposób charakterystyczny dla stylistyki sesji modowych. Zaprasza widzów  do zmierzenia się z własnymi uprzedzeniami i barierami, prowokuje dyskusję na temat piękna i brzydoty, wprowadza nas w zamknięty świat marzeń, oczekiwań, radości osób często niesłusznie nazywanych niepełnosprawnymi umysłowo.

- Tytuł projektu - Downtown Collection - zawiera w sobie całą swoją ideę. Z jednej strony ma sugerować wprowadzenie na rynek nowej miejskiej kolekcji ubrań na sezon wiosna/lato, z drugiej natomiast, dużo dla mnie ważniejszej – wprowadzić widza w świat miasta Downów”– wyjaśnia artysta.  

– Projektem tym chciałbym zaprosić na wycieczkę do Downtown. W obiegowej opinii zespół Downa kojarzy się z nieszczęściem i smutkiem, jednak w rzeczywistości może być całkiem inaczej. Jeżeli tylko nie będziemy patrzyli na osoby z zespołem Downa przez pryzmat naszej normalności szybko okaże się, że „Down” wcale nie musi być smutny i nieszczęśliwy. Odkryjemy, że wewnętrzny świat osób z zespołem Downa może być zaskakujący, śmieszny i wzruszający.

Projektem tym podejmuję próbę interpretacji tego świata, bo wierzę, że jest on niesłychanie kuszącą alternatywą dla naszego świata. Wierzę, że jest to świat wyobraźni - pełen koloru, jasnych świateł, niewiarygodnych, zwariowanych pomysłów, tańca, muzyki i zadziwiających przygód. Okazuje się, że,my – pełnosprawni, przebywając z osobami z zespołem Downa nie jesteśmy skazani na wieczną, ofiarną pomoc, bo kto wie, czy to właśnie nie oni pomagają nam dużo bardziej niż my im. Pomagają nam uwierzyć w miłość, prawdę i rozbudzić w nas zapomnianą wrażliwość  - dodaje.


autor: Magdalena Wielgocka / 08.11.2010
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz