a
a
Jak podczas każdego koncertu w Blues&Rocku, tak i tym razem muzycy sprzedawali swoje dźwięki w trudnych warunkach. Kiepskie nagłośnienie lokalu połączone z jego niewielkimi rozmiarami powoduje, że nawet najlepszy band brzmi zbyt głośno i niewyraźnie. Młodzi muzycy z Sokołowa Małopolskiego, niezrażeni ciężkimi warunkami zaprezentowali wszystko, co najlepsze w ich dokonaniach, bawiąc bywalców klubu mieszanką energetycznych dźwięków rodem z ojczyzny Marleya. Szczególnie ciekawie zabrzmiały rockowe covery, przerobione przez zespół na melodię reggae.
Sami artyści definiując swoją twórczość podkreślają, iż jest to wypadkowa różnych gustów muzycznych członków zespołu, którzy za pomocą dźwięków i tekstów prezentują własny punkt widzenia na otaczający ich świat.
Chopin miał problem z wiarą, ale kiedy poczuł, że to jego ostatnie chwile, uległ księdzu i wierze. Jak trwoga to do Boga...
Jerzy Zelnik, polski aktor filmowy i teatralny
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS