a
a
Jakub Woynarowski jest dyrektorem artystycznym Miasta Komiksów.
– Jest to moja druga wystawa w Stalowej Woli. Pierwsza odbyła się 5 lat temu w Miejskim Domu Kultury. Od tego czasu wiele się zmieniło, dosyć mocno zorientowałem się na komiks – powiedział Woynarowski. – Kilka lat temu znajdowała się tutaj wystawa rysunków, teraz komiks jest dominantą, lecz dosyć płynnie łączy się z innymi mediami, np. grafiką, rysunkiem – dodał.
Na wystawie zgromadzone zostały prace z trzech ostatnich lat. Poczynając od „Hikikomori” z 2007 roku. Wówczas Woynarowski wprowadził charakterystyczny dla siebie styl (zawężona paleta kolorów – czerń, biel i pomarańcz, brak ludzi oraz tekstu). Najnowszą pracą, która znalazła się w galerii są fragmenty komiksu, który według tekstów Feliksa Jasieńskiego rysownik przygotowuje dla Muzeum Manggha w Krakowie. Na wystawie widnieją również ilustracje do powieści „Żołnierze”, której kolejne odcinki publikowane są co tydzień w internecie.
Tytuł „Atlantyda” można potraktować jako metaforyczne określenie bezludnego świata, wypełnionego przez rośliny, rojowiska owadów i pozostałości cywilizacji – ożywione przedmioty, lewitujące w przestrzeni lub zatopione w smolistej cieczy. – Inspiracją dla mnie był film, który zrealizowałem dwa lata temu. Opowiadał on o mitycznej krainie, która została zatopiona przez ocean, podobnie jak Atlantyda – dodał Woynarowski.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS