a
a
Yasin pochodzi z Krymu. Ukończył tam liceum plastyczne, a następnie zdobył tytuł inżyniera architekta. Fascynacja polskim budownictwem historycznym oraz chęć odnalezienia korzeni rodzinnych sprowadziły malarza na świętokrzyską ziemię. Żona artysty jest amatorką, maluje głównie akwarele przedstawiające kwiaty. Mimo, że nie posiada kierunkowego przygotowania, jej obrazy zyskały uznanie, a niektóre z nich zalazły się w prywatnych zbiorach zwolenników malarstwa.
IMPRESJE
Istotną część twórczości Yasina stanowi natura i architektura. Jego obrazy wywołują wrażenie zamyślenia i melancholii, nie są to jednak dzieła pesymistyczne. Ciepłe barwy, kładzione dużymi rozlewającymi się plamami oraz sposób uchwycenia światła sprawiają że dzieła są pełne pogodnej harmonii i skupienia. W pracach widać fascynację artysty impresjonizmem i koloryzmem. Niektóre obrazy zyskały uznanie koneserów i stanowią ozdobę prywatnych kolekcji w Polsce, Niemczech, Holandii, Rosji, Turcji, Belgii, Austrii, USA.
ZAWÓD MALARZ
- Lubię malować pejzaże i martwe natury. Inspiracja to dla mnie otaczająca rzeczywistość. Sztukas tanowi moją pasjęi zawód, będący źródłem utrzymania. Wykonuję wiele dzieł na zamówienie – mówi Yasin.
W Sandomierzu można oglądać ok. 50 obrazów. Głównie są to prace wykonane techniką olejną oraz akwarele, przedstawiające pejzaże i kwiaty.
- Obrazy są urzekające. Bije z nich spokój. W twórczości Aleksandra najbardziej podoba mi się to, że jej celem nie jest realizacja jakiejś niezrozumiałej dla większości wizji artystycznej. On pokazuje po prostu piękno świata – opowiada o swoich wrażeniach jeden z uczestników wernisażu.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS