źródło: mdk stalowa wola / 26.01.2011
a |a |a

Stalowa Wola: ruszają lutowe Seanse pod palmą

„Amalia. Królowa Fado”, „Niebo Nad Paryżem”, „Prosta Historia O Miłości" oraz „Iluzjonista” to propozycje stalowowolskiego kina Wrzos na lutowe Seanse pod palmą. Projekcje w każdy wtorek miesiąca o godzinie 20.00. Bilety: 10 zł (normalny), 5 zł (ulgowy).

1 lutego, godz. 20.00: „Amalia. Królowa Fado” reż. Carlos Coelho Da Silva

„Amalia. Królowa fado” to poruszająca historia życia Amálii da Piedade Rodrigues – jednej z największych indywidualności muzycznych wszechczasów. Dzięki swemu talentowi i charyzmie Amalia rozsławiła fado na całym świecie. Porównywano ją do Edith Piaf i Billy Holiday. Jej niezwykły magnetyzm i naturalny czar z jednakową siłą zachwycały na światowych scenach.

Amália da Piedade Rodrigues urodziła się 1 lipca 1920 roku w Lizbonie, zmarła w tym samym mieście w 1999 roku. Pochodziła z ubogiej rodziny, zamieszkałej w nadrzecznej dzielnicy miasta. Jej artystyczna droga rozpoczęła się od występów w Retiro da Severa, w szczycie kariery miała u swych stóp paryską Olimpię, londyński Savoy i nowojorski Lincoln Center.

Film to opowieść o niezwykłej kobiecie, która stała się legendą, wyprzedzając swój czas, kwestionując popularne poglądy i obyczaje. Pozwala przyjrzeć się z bliska przeżyciom, miłości i sukcesom jego bohaterki. Obraz na całym świecie cieszył się ogromnym zainteresowaniem krytyków i publiczności, choć został skrytykowany przez rodzinę Rodrigues. Uznali go bowiem za zbyt kontrowersyjny.

Nowy Jork, jesień 1984. Nocą nachodzą Amálię najbardziej odległe wspomnienia – obojętność matki i śmierć siostry, zbyt wczesna dorosłość zainicjowana namiętnością do gitarzysty Francisca Cruza, a potem lokalne i międzynarodowe sukcesy. W końcu kryzys małżeństwa z rozsądku. Dojrzałość artystyczna, która nie chciała iść w parze z dojrzałością emocjonalną. Amália była rozdarta między dwoma kochankami. Eduardo Ricciardi, tenisista i playboy nie akceptował jej plebejskich korzeni, drugi – żonaty bankier, Ricardo Espírito Santo, był jej partnerem duchowym. Kres nadziei na wspólną przyszłość doprowadził ją do małżeństwa z Césarem Seabrą. Były też ponure tony – bolesny okres związany ze zdradą ze strony rodziny i związaniem się z reżimem faszystowskim. Został on przełamany występem w Koloseum w Lizbonie podczas rewolucji goździków.

8 lutego, godz. 20.00: „Niebo Nad Paryżem” reż. Cedric Klapisch

Pierre ma swój świat, swoje szaleństwa, pragnienie bycia kochanym i… jest Francuzem. Kiedy jego życie gwałtownie się zmienia, ucieka w rytm swojego miasta – Paryża. Na nowo odkrywa urok paryskich zaułków, nieznaczących kawiarenek, które tak wiele mówią, parków i mieszkańców miasta nad Sekwaną. Niespodziewanie zaczyna dzielić z przypadkowymi ludźmi radości i kłopoty. To dzięki nim odnajdzie siebie i pozna prawdziwy smak życia.

15 lutego, godz. 20.00: „Prosta Historia O Miłości” reż. Arkadiusz Jakubik

Dwoje scenarzystów (On i Ona) podczas podróży pociągiem wymyśla scenariusz „prostej historii o miłości”. Na początku bohaterowie ich historii funkcjonują w sali prób, z umowną scenografią plenerów i wnętrz, by wreszcie przesiąść się do prawdziwego pociągu. Mamy zagubioną kobietę (Martę), pewnego siebie mężczyznę (Aleksa) i ich przypadkowe spotkanie, w które niespodziewanie ingeruje reżyser (Patryk). Jesteśmy w pociągu na planie filmowym. Historia odwraca się o 180 stopni, postacie zyskują nową tożsamość. Marta jest uznaną aktorką i partnerką Patryka, Aleks debiutuje w filmie. Z każdą sceną obserwujemy rodzącą się namiętność między Martą a Aleksem, ale nie wiemy czy „filmową”, czy „realną”. Te dwa plany przeplatają się wzajemnie i uzupełniają. To konstrukcja rozrywana retrospekcjami i ingerencjami scenarzystów-demiurgów. Oni wymyślają fabularny trójkąt stawiają swoich bohaterów (również i siebie!) w sytuacjach zdrady, kłamstw, rozstań i namiętności. To film o miłości i o opowiadaniu o miłości. Film, w którym bohaterowie są niepewni i głodni prawdziwych uczuć, aż po zaskakujący finał, w którym każdy z nich odnajduje swój cel i tożsamość.

Nagroda Główna dla Arkadiusza Jakubika (w konkursie kina niezależnego) za „Prostą historię o miłości” na 35. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

22 lutego, godz. 20.00: „Iluzjonista” reż. Sylvain Chomet

Najnowsza animacja twórcy „Trio z Belleville”. Historia rozgrywa się w Edynburgu lat 50-tych XX wieku. Głównym bohaterem jest iluzjonista przedstawiający się na plakatach, jako Tatischeff (oryginalne nazwisko Tatiego – animowana wersja samego Jacquesa Tati, stworzona przez Laurenta Kirchera). Film przedstawia historię starzejącego się artysty music-hallowego, którego paryska kariera dobiegła końca. Zmuszony jest więc podróżować bez przerwy pomiędzy miastami i wsiami, aby prezentować swój numer magiczny w podrzędnych barach i parkach. Udaje się w związku z tym na Wyspy Brytyjskie, gdzie jego sztuka nie wytrzymuje porównania z nową modą na zespoły typu „The Britoons”. Kieruje się więc do prowincjonalnej Szkocji, do której nie dotarła jeszcze wielkomiejska kultura z nowymi artystami sceny muzycznej. Spotyka tam na swojej drodze młodą dziewczynę – Alice, która posiadając w sobie zachwyti naiwność dziecka, całkowicie wierzy w jego sztuczki uważając je za prawdziwą magię. Iluzjonista czując ponownie misję uprawianego zawodu, zaczyna starać się w swoich występach, aby ją uszczęśliwić. W zamian ona obdarza go coraz większym zachwytem. Oboje przeprowadzają się razem do Edynburga, gdzie magik obdarowuje Alice drobiazgami, za każdym razem udając, że je wyczarowuje. Obserwujemy przebudzenie dziewczyny z miejscowego kopciuszka w pięknego łabędzia. W momencie, kiedy na ich drodze staje uczucie, iluzjonista wycofuje się pozostawiając dziewczynie drobną sumę oraz wiadomość, że to co robił to były tylko sztuczki. Za słowami reżysera: „to nie jest romans, to bardziej relacja, jak pomiędzy ojcem a córką”.

Bilety na seanse: 10 zł – normalny, 5 zł – ulgowy (uczniowie, studenci oraz słuchacze UTW za okazaniem legitymacji, emeryci, renciści, osoby bezrobotne)


źródło: mdk stalowa wola / 26.01.2011
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz