autor: Anna Tomczyk / 08.09.2009
a |a |a

Ponad ćwierć wieku wędrował za Szajną

- Szajna chciał wykrzyczeć co człowiek może zrobić drugiemu człowiekowi. 26 lat pielgrzymowałem za nim. Robiłem notatki, nagrywałem na taśmie praktycznie wszystko to, co mówił – podkreślał rzeszowski poeta Jerzy Fąfara podczas wtorkowego spotkania z młodzieżą w Niżańskim Domu Kultury.

Szajna był doceniany także jako reżyser teatralny. Szajna był doceniany także jako reżyser teatralny.
fot. www.jozefszajna.eu

dodatkowe zdjęciaZobacz więcej zdjęć w galerii! +

- Mam jego wszystkie notatki. Posiadam chyba jedno z największych na świecie prywatnych archiwów Józefa Szajny. Byłem z nim w Meksyku, Moskwie, Bułgarii, Wenecji. Po prostu wszędzie tam, gdzie Szajna wybierał się, byłem i ja. Pełniłem rolę jego biografa i często mówiłem o jego przeżyciach z okresu wojny, życiu i twórczości – podkreślił poeta.

PODWÓJNE ŻYCIE

Według Fąfary, Szajna to człowiek legenda, który niestety nie jest znany szerokiej publiczności.  Jednak niebawem może usłyszeć o nim cała Polska. W rozmowie z TR24 poeta poinformował, że jego książkę o Szajnie czyta właśnie reżyser Roman Polański. Niewykluczone więc, że na jej podstawie powstanie film.

Historia zmarłego w 2008 r. prof. Józefa Szajny – malarza, scenografa i reżysera - jest pełna niesamowitych zwrotów akcji. Przeżył wojnę mimo to, że był skazany na rozstrzelanie i stał pod ścianą śmierci w bloku 11 w Auschwitz. Do końca życia wierzył, że zawdzięcza to numerowi jaki nadano mu w obozie - 18729.  Czytany słownie w języku hebrajskim oznacza podwójne życie.

CIEKAWOŚĆ CZŁOWIEKA

Fąfara pytany przez TR24 o początki znajomości z profesorem i powód zainteresowania jego osobą odparł, że zaintrygował go człowiek z interesującą przeszłością. – Najpierw poznałem jego przyjaciół, szczególnie Zbigniewa Bentkowskiego, który zaczął opowiadać mi o Oświęcimiu i o tym, że uratował życie Szajnie. Jako młodemu dziennikarzowi, ucho mi zawirowało, czy to faktycznie ten Szajna i tak to się zaczęło – wspominał poeta. – Pierwszy raz spotkaliśmy się w teatrze Siemaszkowej (w Rzeszowie-red.), gdzie miałem 15 minut na wywiad z nim. Rozmowa przedłużyła się do półtorej godziny. Później były kolejne spotkania, coraz częstsze i tak aż do śmierci artysty – podkreślił.

Jerzy Fąfara jest poetą, prozaikiem, autorem licznych słuchowisk radiowych, a także wydawcą i dyrektorem Podkarpackiego Instytutu Książki i Marketingu w Rzeszowie. Jedną z jego publikacji jest książka pt. „18 znaczy życie”, w której opisał historię pochodzącego również z Rzeszowa Józefa Szajny - malarza, scenografa, reżysera i profesora warszawskiej ASP, który w czasie II Wojny Światowej był więźniem obozów w Oświęcimiu, Buchenwaldzie i Karnej Kompanii.

 

 

 


autor: Anna Tomczyk / 08.09.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz