autor: Magdalena Sołtys / 01.09.2009
a |a |a

Niejeden zginął cichy - nieznany

"Jutro być może ręka niemiecka mojego życia przetnie kres albo bandyty kula zdradziecka..." - takie słowa żołnierskiej piosenki z czasów II wojny światowej można przeczytać na plenerowej wystawie Muzeum Regionalnego. "Stalowa Wola w cieniu swastyki" w nietypowy sposób pokazuje okres okupacji niemieckiej.

Na wojenną zadumę każdy powinien znaleźć chwilę. Na wojenną zadumę każdy powinien znaleźć chwilę.
fot. Magdalena Sołtys

dodatkowe zdjęciaZobacz więcej zdjęć w galerii! +

Pomimo, że Polacy przeżywali trudne chwile, zdjęcia przedstawiają także młodych uśmiechniętych stalowowolan, którzy walczyli, by wyrwać się z hitlerowskich kajdan. Prezentacja jest dowodem, że niepozorne miasteczko może posiadać bogatą i ciekawą historię. Wzmianki o wydarzeniach, notki biograficzne i interesujące krótkie podpisy pod nazwiskami postaci przyciągają uwagę widza. Nie jest to nudna charakterystyka działań wojennych, a fascynująca podróż w lata 1939 – 1944.

Wystawa skierowana jest przede wszystkim do młodych mieszkańców, którzy w atrakcyjny sposób mogą poznać dzieje stalowego miasta. Jakiekolwiek jej opisywanie jest zbędne – trzeba po prostu ją zobaczyć. „Stalowa Wola w cieniu swastyki” zaciekawić może niejednego historycznego laika. Warto więc udać się na plac przy Kinie Ballada.


autor: Magdalena Sołtys / 01.09.2009
 
Dodaj komentarz
Komentarze (1)

->
Historycznie
|M
2009.09.01
16:47
Historia uczy.