a
a
Hasło sierpniowych warsztatów to „Komiks bez dymku". Uczestnicy będą musieli opowiedzieć historię za pomocą samego obrazu na wzór Jakuba Woynarowskiego. Dyrektor MDK ma nadzieję, że w tegorocznej edycji weźmie udział jak największa grupa stalowowolan, którzy interesują się komiksem.
- W tamtym roku mieliśmy osoby z rożnych miejsc w Polsce i do dziś utrzymujemy z nimi kontakt, a oni mile wspominają nasze miasto i to co ich tu spotkało - mówi Gruchota. Potwierdza to fakt, że warto przyjść na warsztaty, poznać ludzi z podobną pasją i zdobyć ciekawe doświadczenie. Tym bardziej, że w tym roku gościem będzie sam Rosiński.
PARK THORGALA W STALOWEJ WOLI
Dyrektor Miejskiego Domu Kultury i prezydent Andrzej Szlęzak spotkali się z mistrzem komiksu podczas „Festiwalu Komiksów" w Łodzi. - Wręczyliśmy mu albumy ze zdjęciami Stalowej Woli. Przyjął je ze wzruszeniem - wspomina Gruchota. - Był zaskoczony tym jak wygląda to miasto po 60 latach - dodaje.
Wizyta Rosińskiego będzie okazją do rozmowy na temat otworzenia w Stalowej Woli „Parku Thorgala" w miejscu obecnego „Ogródka Jordanowskiego". - Chcemy zapytać Rosińskiego czy zgodzi się firmować to przedsięwzięcie swoim nazwiskiem - mówi dyrektor MDK. Później miasto będzie starało się uzyskać zgodę od Piotra Rosińskiego na korzystanie z wizerunku Thorgala.
NOWA KONWENCJA OGRÓDKÓW?
- Chcemy aby w obecnym „Ogródku Jordanowskim" powstało miejsce edukacji plastycznej dla osób z takimi zainteresowaniami, by mogły je rozwijać w niekonwencjonalny sposób - tłumaczy Gruchota. - „Thorgal" jest sagą rodzinną, więc może to być ciekawy pomysł na zachowanie idei „Ogrodów Jordanowskich" - zaznacza.
Obecnie Grzegorz Rosiński mieszka w Szwajcarii, gdzie władze Mollens udostępniły mu dom na wzgórzu, aby promował miasto swoim nazwiskiem. W rynku stoi pomnik Thorgala, który można oglądać przez szparę z różnych perspektyw. - Na tym przykładzie widać jak dojrzałe i bogate społeczeństwo potrafi korzystać z tego co niesie kultura i sztuka niekonwencjonalna jaką jest komiks - zaznacza Gruchota.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS