a
a
Autor wielu opowiadań, dziennikarz, recenzent, laureat licznych nagród.
Historia Osowskiego widoczna jest w wierszach. Zawsze fascynowała go litaratura i filozofia, którą zamierzał studiować jednak wówczas nie było naboru na ten kierunek, więc złożył papiery na filologię polską. Zawsze chciał być pisarzem lub dziennikarzem. – Byłem człowiekiem bardzo aktywnym, nie molem książkowym, a wręcz stroniłem od nich – podkreślił Osowski. – Moje wiersze mają swoich zwolenników i przeciwników, jednym się podobają innym nie – podkreślił. – Jednak ujawniają one moje zmagania z samym sobą – dodał. Autor zawsze traktował swoją twórczość drugorzędnie. Nie publikował jej, gdyż wydawała mu się niedojrzała. Kiedyś pogardzał pisaniem wierszy, jednak nadal je tworzył.
Autor uważa, że nie trzeba ukrywać swojej twórczości. Jeżeli ktoś ma potrzebę wypowiedzenia się w formie lirycznej, to powinien do tego dążyć. – Język jakim się posługuję w tekstach jest prosty, nie używam zbyt wielu metafor. Niektóre utwory pozbawione są nawet znaków interpunkcyjnych – podsumował.
– Urzekła mnie pana poezja – ocenił Czesław, czytelnik. – Brakuje jednak w niej określenia przedziału czasowego, w którym powstała – dodała czytelniczka. Wybór zaczyna opis jesiennego pejzażu. Stanowi on wspólnotę losu, związku uczuciowego. Utwory przynoszą wiele treści, jest to poezja kreatywna – podsumował Ryszard Mścisz, polonista, poeta i recenzent.
Spotkanie umilił występ uczennic szkoły muzycznej, które zagrały na skrzypcach. Grzegorz Prokop wprowadził uczestników w tematykę i nastrój poezji odczytując kilka wybranych pozycji Osowskiego. Zagościły także władze powiatowe, Bożena Karlik, naczelnik wydziału Edukacji, Kultury i Zdrowia starostwa powiatowego wręczyła autorowi kwiaty.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS