a
a
Płyta AURUM ukazała się 2 października. Było to pierwsze od 6 lat studyjne wydawnictwo Closterkellera.
Przed występem gwiazdy, publiczność wysłuchała melodyjnego rockowego materiału kapeli The Chilloud. Choć ich muzyka nie sprawiła, że pod sceną zawrzało, wprowadziła publiczność we właściwy nastrój.
Wreszcie, witany gromkim brawami, pojawił się Closterkeller. Zespół zaserwował licznie zgromadzonej publiczności mocną dawkę gotycko rockowego grania. W pierwszej części koncertu wysłuchaliśmy utworów z nowej płyty, które już w dużej części były dobrze znane publiczności. - "Aurum" to bardzo dojrzała płyta, świadomych siebie muzyków – tak we wszystkich wywiadach mówi Anja Orthodox. Setlista utworów z płyt poprzednich nie była długa. Pojawiły się m.in.: "Królowa", "Violette", "Zegarmistrz światła", "Władza".
– Istniejemy już 21 lat i po raz pierwszy gramy w Stalowej Woli - powiedziała podczas koncertu Anja. Publiczność szybko ją poprawiła. – 15 lat temu zagraliście u nas po płycie "Violet" – oznajmili.
Ponad dwuipółgodzinny występ można zaliczyć do udanych. - Anja, w dalszym ciągu ma piękny wokal. Wcześniej widziałem Closterkellera na żywo w 1998 roku na Castle Party w Bolkowie i teraz również było to niesamowite wydarzenie – podkreślił w rozmowie z TR24 Grzesiek z Tarnobrzega. Fani pamiętający początki kapeli liczyli jednak na nieco więcej starych kompozycji. - Szkoda, że nie usłyszeliśmy więcej staroci - przyznawali.
Rok temu Anja oznajmiła o wielkiej satysfakcji z grania z nowym/starym zespołem, w 2006 roku doszedł nowy mąż Mariusz – gitarzysta, wrócił poprzedni mąż Krzysiek – basista a za garami zasiadł Janusz. Płyta "Aurum" ukazała się 2 października. Było to pierwsze od 6 lat studyjne wydawnictwo Closterkellera.
Closterkeller - Na krawędzi
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS