a
a
- Będę robił to, co robię i jestem dumny z tego, że jestem ze Stalowej Woli - mówił podczas spotkania z fanami Grzegorz Rosiński.
Prezydent Andrzej Szlęzak i Marek Gruchota dyrektor MDK wręczyli Rosińskiemu tytuł ambasadora Stalowej Woli. Uznając przy tym ogromny wkład w promocję miasta z nadzieją na jej kontynuację. – Chcielibyśmy, aby Stalowa Wola nabrała większego i głębszego wymiaru kulturalnego. Dawała miejsce młodym artystom komiksu do rozwijania się – zaznaczył prezydent.
Grzegorz Rosiński podpisał się na obrazie swojego głównego bohatera na ścianie budynku. – Sklep ma być stałym komiksowym miejscem. W ciągu roku mogą pojawić się na tej ścianie dwa duże walce, po których będą przesuwać się komisy – powiedział Szlęzak. – Pomyślimy również o wzbogaceniu otoczenia – dodał.
Rysownik nie opiera się na postaciach z życia, nie pracuje z modelami. Inspiruje go hałas lub cisza, lubi kiedy „inni gadają”. – Największą radość sprawiła mi praca nad scenariuszami, które zostały ocenione jako najlepsze, jest to między innymi: „Szninkiel”, „Zemsta hrabiego Skarbka”. „Thorgal” nie był jednym scenariuszem, lecz rozdziałami wielkiej sagi – podkreślił Rosiński.
Na pytanie – Jakie cechy są potrzebne, aby odnieść sukces? Odpowiada: przede wszystkim trzeba być uczciwym w stosunku do samego siebie, nie robić niczego dla kolegów, krytyków. Trzeba czuć potrzebę i wyobrażać sobie, że jest się w stanie tworzyć sztuczny świat, który staje się rzeczywistym dla innych.
Już wkrótce zapraszamy na wywiad z Grzegorzem Rosińskim.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS