a
a
Miniatury "Hotelu" dążą do wywołania szoku i wzburzenia odbiorcy.
„Klub niepodobnych do Madonny" to ostatnia część tryptyku „Hotel Palace". Tak jak w Polsce mówi się „Rejsem" tak we Francji cytatami z „Hotelu Palace". Przez wiele lat był to kultowy serial, który kształtował typ francuskiego humoru. Jego esencją jest poetyka, współtworzonego przez Topora w latach 60-tych wraz z F. Arrabalem i M. Jodorowskim, Teatru PANICZNEGO.
- Miniatury „Hotelu..." podobnie jak Teatr Paniczny dążą do wywołania szoku i wzburzenia odbiorcy - powiedział Marek Woynarowski, reżyser. Powtarzającym się motywem tematycznym jest relacja podporządkowania, zdominowania bądź zawłaszczenia człowieka przez człowieka.
- Według mnie to co tu zobaczyłam było trochę dziwne i pełne erotycznych skojarzeń - powiedziała TR24 Anka, która dostała zaproszenie od koleżanki. - Do tej pory nie rozumiem, o co tak naprawdę w tym chodziło, ale ogólnie podobało mi się i polecam ten spektakl innym - dodała.
Opowiadania „Hotelu..." - w stylu czarnego humoru-ukazują człowieka zablokowanego nie tylko przez własne instynkty i fantazje, ale i przez to, co społeczne - czyny, działania i fantazje innych ludzi. Gdyż „piekło to inni" jak twierdził mistrz egzystencjalizmu J.P.Sartre. Roland Topor pokpiwa sobie z absurdów rzeczywistości, nie oszczędzając nikogo. Czyni to jednak, pomimo pewnej dozy obsceniczności, w sposób humorystyczny i wyszukany.
- Teatr OKNA przeistacza się na czas spotkania z publicznością w zwierciadło przechadzające się po stalowowolskim gościńcu - podkreślił Woynarowski .
Następne spektakle: 31 maja o godz. 19.00 i 7 czerwca o godz. 19.00. Bilet: 8 zł
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS