Wiadomość wydrukowana ze strony twojregion24.pl
autor: MB/AD / 23.10.2009

Instrukcja obsługi mężczyzny i kobiety według Starego Dobrego Małżeństwa

Występem legendarnego SDM rozpoczął się w czwartek sandomierski „Festiwal Łagodności”. Dom Katolicki zgromadził tłumy fanów, a wejściówki rozeszły się już w ubiegłym tygodniu. Podczas koncertu zabrzmiały zarówno utwory z najnowszej płyty „Odwet pozorów”, jak i znane od wielu lat kompozycje zespołu.

„Rozdwojenie prawdy”, „Tryumf sprawiedliwości”, zostały zagrane jako pierwsze. Następnie „Oferta handlowa”, czyli, jak powiedział lider grupy, kilka fraz na temat mediów, polityki, przemysłu muzycznego, polskiej piłki nożnej i innych wynaturzeń współczesności. Już pierwsze takty ożywiły publikę.

KOBIETY PRZEWAŻNIE NIE GRYZĄ

Nieodłącznym tematem twórczości kapeli jest miłość. Tę część występu Myszkowski nazwał instrukcją obsługi mężczyzny i kobiety. - Jeżeli nie jesteś katolickim księdzem, to nie stroń, przyjacielu, od kobiet - pierwsze wersy "Nie bój się kobiet" wywołały serdeczny śmiech u uczestników. Następnie muzycy zagrali "Dzień kapitulacji", czyli, jak żartobliwie mówił wokalista SDM, obraz dojrzałej kobiety rano przed lustrem.

STARE DOBRE SDM

Usłyszeliśmy szlagiery sprzed lat: „Już jest za późno”, wykonane pół na pół z publicznością, „Jak” i „Czarny blues o czwartej nad ranem”, które cała sala odśpiewała unisono z liderem SDM oraz "Z nim będziesz szczęśliwsza".

Nie zabrakło też "Nie rozdziobią nas kruki i wrony". - Ruszaj się, Bruno, idziemy na piwo – te słowa nieco kontrastowały z przesłaniem festiwalu. Nie przeszkodziło to jednak uczestnikom w gorących owacjach. Serca żeńskiej części publiki podbiły natomiast  „Bieszczadzkie Anioły”.

STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ

Kto, jak nie Stare Dobre Małżeństwo kojarzy się z łagodnością? - Muzycy tego pokroju, co SDM, od lat sprawdzają się, prezentują muzykę z głębokim przesłaniem, a to bardzo dobrze pasuje do charakteru tego festiwalu – powiedział w rozmowie z TR24 Wojciech Dumin, dyrektor Sandomierskiego Centrum Kultury.

- Mamy komplet na każdym koncercie, także już przed tym festiwalem, myślę, że będziemy mogli uznać go za udany - zapowiedział Dumin. Przed nami koncerty Stanisława Soyki i Roberta Kasprzyckiego.


autor: MB/AD / 23.10.2009