a
a
Jako pierwszy wystąpił Carnage Of Trident, serwując sporą dawkę ostrej, metalowej sztuki. Krótki set będący mieszanką death, black i thrash metalu, dość szybko przekonał publiczność do energicznego i entuzjastycznego uczestniczenia w tym widowisku - Kolejny raz okazało się, że nie jest ważne dla ilu ludzi się gra. Jeśli publiczność pomaga, to jest chęć, jest werwa i jest energia – powiedział Mały, gitarzysta COT. – To była całkiem fajna impreza, choćby dlatego, że przybyli tu za nami nasi najlepsi przyjaciele, znajomi i kumple – dopowiedział Konrad, drugi wioślarz kapeli.
Na scenie, na wokalu wystąpił Młody, basista zespołu - To mój drugi koncert, w którym występuje w podwójnej roli, nadal nie czuję się pewnie ale staram się, ciągle ćwiczę, w końcu „Nie od razu Rzym zbudowano” – powiedział.
Niewielka liczba fanów nie zraziła również Exsilium, których występ wprowadził do „Remontu” sporą dawkę gotyckiego rocka. Zespół zaprezentował głównie materiał z promowanej płyty „Złudzenia schowaj” – To był bardzo pozytywny koncercik, mogło przyjść więcej osób, ale i tak jesteśmy bardzo wdzięczni tym, którzy się tu zjawili. Nie ma dla nas większego znaczenia dla ilu osób gramy, najważniejsze jest to, by wszyscy dobrze się bawili – powiedziała Justyna, wokalistka grupy.
W podobnym tonie występ odebrała Ania, drugi głos w Exsilium - Ogólnie było dobrze, myślałam, że będzie gorzej, bo wiadomo, klubik malutki, ciężko o klimat. Na szczęście okazało się, że nawet jeśli gramy dla kilku osób to i tak może być fajnie - dodała.
Carnage Of Trident - "Imię Bestii" (Live 2008/2009)
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS