a
a
Parę głównych bohaterów tworzą dwaj przyjaciele – rozwodnicy. Cezary Żak zagrał brawurowo Oscara, który już kilka lat żyje sam bez żony. Natomiast Feliks – niczym nie ustępujący Żakowi w grze Artur Barciś – jest świeżo po rozstaniu. Obydwaj spotykają się wraz z innymi kolegami na cotygodniową partię pokera w mieszkaniu tego pierwszego.
Jednak to się zmienia, gdy Feliks rozchodzi się z żoną. Zrozpaczony grozi, że popełni samobójstwo. Oscar, zatroskany o los przyjaciela, przyjmuje go do swojego domu. Od tego momentu zaczyna się gehenna. Okazuje się, że panowie całkiem się różnią.
„PORZĄDNIŚ” KONTRA NIECHLUJ
Oscar to bałaganiarz, typowy kawaler z odzysku. Natomiast Feliks to pedant i domator, do przesady dbający o porządek. Zderzenie tych dwóch charakterów doprowadza do wielu zabawnych, momentami wręcz tragikomicznych sytuacji. Nie dochodzi jednak do klęski, jak można by przypuszczać. Historia nie kończy się happy endem, ale jak przystało na komedię humorystycznie i z lekką ironią. Nietypowa „para” rozstaje się. „Porządny” Feliks znajduje schronienie u dwóch rozrywkowych sióstr, natomiast „nieporządny” Oscar zostaje sam, ale bałagan zaczyna mu przeszkadzać...
Niezapomniana para z „Miodowych lat” – Barciś i Żak jeszcze raz udowodnili, że razem potrafią stworzyć zgrany duet, który nie ma sobie równych. Wojciech Wysocki, Piotr Skarga oraz Witold Wieliński dopełnili te dwa komediowe talenty nie mniej zabawnymi kreacjami. Katarzyna Żak oraz Wioletta Arlak stworzyły równie ciekawe i „lekkie” role. To wszystko sprawiło, że tarnobrzeska publiczność bardzo dobrze się bawiła. Wyrazy swojego zadowolenia okazała na końcu przedstawienia, nagradzając bohaterów wieczoru owacjami na stojąco.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS