a
a
Wkrótce ukaże się singiel pt. „Czas”, który będzie promował z kolei już czwartą płytę zespołu.
Koncert kapeli rozpoczął się zaraz po godzinie 19, i choć kilkanaście minut wcześniej nic nie wskazywało na wysoką frekwencję, to jednak fani Lao Che nie zawiedli. Choć sala mizerna i budynek wręcz odstraszający, to jednak nie zmieniło klimatu i przeżyć. Młode małżeństwo z Tarnobrzega było zachwycone koncertem, brzmieniem, a także samymi tekstami wokalisty - „Spiętego”. Podkreślili, że jak zwykle w Tarnobrzegu nie ma ciekawych koncertów i że trzeba się udać do pobliskich miast, np. Stalowej Woli, Sandomierza czy Mielca.
Dodajmy, że zespół Lao Che jest już drugi raz w tym roku w naszych okolicach. Pierwszym razem koncertował w ramach kolbuszowskiego festiwalu „Spinacz”, który odbył się w lipcu, a teraz w Nowej Dębie.
Publiczność nie dała szybko odejść zespołowi. Po krótkim nawoływaniu: „Lao Che”- chłopcy powrócili, by zaprezentować kilka utworów z puli bisowej. Nie obyło się również bez najbardziej znanych piosenek, jak: „Czarne kowboje”, „Drogi Panie”, „Hydropiekłowstąpienie”.
Wszystko zaczęło się od zespołu Koli. Był rok 1999 - muzycy tego bandu postanowili założyć nowy projekt pod nazwą Lao Che. W tym czasie Koli podpisywało kontrakt z Warner Music Poland i wydało płytę pt. „Szemrany”. Podczas pracy nad albumem skrystalizował się pierwszy skład grupy, którego członkami byli: Denat, Spięty, Dimon, Warz, Żubr oraz Bogusławowicz.
Zespół dojrzewał powoli. W końcu zarejestrował przedprodukcję materiału we własnym studio Schron. W tym czasie objawił się całkowity obraz brzmienia pierwszej płyty - „Gusła”, która ukazała się w 2002 roku. Po trzech latach pojawił się następny krążek pt. „Powstanie Warszawskie”. Utwory miały za zdanie odtworzyć 10 najważniejszych obrazów tego zrywu historycznego. Do nagrań użyto starych mikrofonów pamiętających jeszcze lata 30-te.
Płyta „Gospel” miała nie powielać wcześniejszych schematów i tak oto wyszedł krążek, który oddaje karykaturalną wizję rzeczywistości. Teksty „Spiętego” mówią o współczesnym człowieku i np. jego stosunku do religii. Są bardziej groteskowe i ironiczne - co podkreśla sam autor.
Dyrektor nowodębskiego SOK-u, Krystian Rzemień, w rozmowie z TR24 powiedział, że w tym roku obchodziliśmy 65 rocznicę Powstania Warszawskiego, chcieliśmy jakoś uczcić to wydarzenie i tak oto powstał pomysł koncertu grupy Lao Che. Ten zespół wydał płytę pt. „Powstanie Warszawskie”, na której poruszane są wątki dotyczące tego zrywu, dlatego też zaprosiliśmy ich do nas.
„Nikt nie jest doskonały, lecz każdy może zmienić się na lepsze.”
anonim
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS