autor: Justyna Argasińska / 18.11.2009
a |a |a

Barbara Kosmowska: nie jestem polską Bridges Jones

- Jestem zwyczajna, nie „robię” za literacką gwiazdę - podkreśliła Barbara Kosmowska podczas spotkania autorskiego, które odbyło się we wtorek w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nisku.

Powieść "Prowincje" doczekała się scenariusza napisanego przez Krystynę Jandę, jednak film nie powstał. Powieść "Prowincje" doczekała się scenariusza napisanego przez Krystynę Jandę, jednak film nie powstał.
fot. Justyna Argasińska

dodatkowe zdjęciaZobacz więcej zdjęć w galerii! +

Autorka powieści dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Największą popularność przyniosła jej książka „Teren prywatny”, która wygrała konkurs literacki pod nazwą „Dziennik polskiej Bridget Jones”. Pierwszą powieść „Głodna kotka” Kosmowska napisała w wieku 40 lat. – Teraz trochę się jej wstydzę, lecz dała mi ona siłę – powiedziała autorka. – W każdym wieku można przeżyć ciekawą przygodę. W pewnym momencie mojego życia byłam zmęczona pisaniem pracy naukowej, więc postanowiłam zająć się tworzeniem powieści – dodała.
Od 12 lat udaje jej się godzić obowiązki naukowe z pisaniem. Kosmowska pracuje także na Uniwersytecie Słupskim jako adiunkt. – Coraz częściej myślę, aby zająć się wyłącznie pisaniem, lecz boję się sytuacji utrzymywania z książek. Nie chcę spieszyć się z pisaniem książki, gdyż czekają niezapłacone rachunki – podkreśliła Kosmowska.

WĄTKI AUTOBIOGRAFICZNE

Podczas spotkania pisarka opowiadała o czterech swoich powieściach: „Prowincje”, „W górę rzeki”, „Gobelin” i „Hermańce”.  Napisała „Prowincje” jako radna rodzinnego miasta Bytowa. Książka mówi o tym, że bardzo małe miejsce pozwala nam się odnaleźć. Fabuła powieści jest groteskowa, lecz jest w niej także dużo miłości. - Jestem cząstką „Prowincji”. Śmiejąc się w powieści z innych, żartuję także z siebie, lecz nie jest to powieść o mnie – podkreśliła autorka.

Bohaterkę „W górę rzeki” Nataszę, Kosmowska stworzyła trochę na podobieństwo swojej babci i mamy. Natasza to piękna, mądra, starsza pani, która wiele przeżyła. – Bardzo cenię starość, gdyż otaczały mnie mądre stare kobiety. Pisząc o Nataszy składam hołd osobom starszym – podkreśliła Kosmowska.

NAJLEPIEJ OCENIANE

Autorka najdłużej pisała „Gobelin”, książka opowiada o kobiecie alkoholiczce, która musi sięgnąć do swojego piekła, aby później się z niego wydostać. To powieść o przyjaźni, ale także o uzależnieniach w jakie „wpadamy”. Ostania powieść pt. „Hermańce” została najlepiej zrecenzowana przez krytyków wśród wszystkich książek Kosmowskiej. Powieść opowiada o ludziach mieszkających w polskiej wsi Hermańce. Narrator to leniwy, głupi mężczyzna, który ratuje się przed brakiem celu w życiu. – „Hermańce” były dla mnie wyzwaniem, chciałam napisać coś ambitniejszego, nie tylko dla kobiet – dodała Kosmowska. Jest to powieść na wpół realistyczna i fikcyjna.


autor: Justyna Argasińska / 18.11.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz